Mam na imię Magda, stuknął mi już 29 roczek i od urodzenia mieszkam w Warszawie. Jak każdy dzieciaczek chodziłam do szkoły podstawowej, potem postanowiłam zostać nauczycielką i rozpoczęłam naukę w Liceum Pedagogicznym. Szybko ja zakończyłam, bo po roku (selekcja z czterech klas pierwszych zrobili dwie drugie), niestety odpadłam.
Zrażona do szkół licealnych, postanowiłam iść do ZSZ Handlowej. Jak kończyłam trzecią klasę, w moim brzuszku pojawił się dzidziuś - moja córeczka Partycja.
Wzięłam ślub z jej tatą i cztery miesiące po tej uroczystości urodziła się córa. Trzy lata po hucznym weselu, postanowiłam
rozstać się z tatą Patrycji, ale do dzisiejszego dnia staramy się żyć w zgodzie i razem podejmować decyzje dotyczące wspólnego dziecka.
Osiem lat później urodziłam synka Alanka. Jego tata jest obecny mój partner Tomek. Żyjemy na tak zwaną "kocią łapę" i tak jest nam dobrze.
Obecnie nie pracuję, przebywam na urlopie wychowawczym. Od września zaczynam edukację w Liceum Ekonomicznym, a potem bardzo chciałabym dostać się na studia. Moim hobby jest gotowanie, kulturystyka, surfowanie po internecie, układanie diet (odchudzających). Lubię chodzić do kina i na imprezy taneczne. Moje ulubione filmy to tzw. wyciskacze łez, a także dobre komedie.
A teraz zapraszam do mojej Galerii.
Hobby
Muzyka:
Słucham rożnistej muzyczki, ale najczęściej pop - rocka. Uwielbiam Depeche Mode, OMD, Phila Collinsa, Eltona Johna, Queen, a ostatnio słucham Golec u Orkiestra.
Gotowanie:
Uwielbiam pichcić. Najbardziej znane wśród moich znajomych są moje przeróżne sałatki. Lubię eksperymentować, ale mój Pan nie lubi wynalazków, wiec rzadko to robię. Mój tata jest zawodowym kucharzem, więc zamiłowanie do pichcenia przejęłam w genach. Lubię kuchnię małokaloryczną, ale od czasu do czasu zaszaleję i ugotuję coś smacznego, ale i kalorycznego.
Za to nie za bardzo wychodzi mi pieczenie ciast. Potrafię przypalić nawet sernik na zimno (gotując żelatynę z mlekiem).
Kulturystyka:
Chcąc zgubić brzuszek po porodzie, zapisałam się na siłownię i wtedy się zaczęło.... Uwielbiam ćwiczyć i patrzeć na efekty: mniejszy brzuszek, jędrne pośladki, szczupłe nogi, malutkie bicepsiki i tricepsiki. Jako największe moje osiągnięcie uważam zrobienie 20 pompek w jednej serii. Teraz za cel postawiłam sobie, żeby trzy razy się pociągnąć.
Diety:
Od zawsze interesuje się, co ile ma kalorii i staram się trzymać wagę 56 kg. Dużo czytając, słuchając i oglądając TV ułożyłam własną dietę i zasady zdrowego, niskokalorycznego odżywiania. Znajdziesz je na tej stronie.
|